Dzisiaj miałem okazję iść po kolędzie z księdzem. Zawsze to jakaś kasa, a przy okazji można zobaczyć ciekawe rzeczy i pogadać z ludźmi. Miałem szansę zobaczyć wspaniałą galerię pewnej byłej nauczycielki, genialne rysunki, obrazy oraz mozaiki. Tak pomyślałem sobie, że może kiedyś sam zrobię jakąś taką prywatną galerię ulubionych twórców...
Czasem nagle robi mi się smutno i wtedy nie mogę się na niczym skupić, bo myśli zaprzątają mi różne, wyższe sprawy - nigdy nie jest wiadome co, ale nic związanego ze szkołą, czy codziennymi troskami. Czy i Wam zdarzają się takie odskocznie od szarej rzeczywistości do tego lepszego świata ukrytego w naszym umyśle?
Postanowiłem, że jeżeli ktoś chce zadać mi jakieś pytanie to proszę napisać w komentarzu, jak wcześniej "priv:". Odpowiedzi zamieszczę w najbliższym czasie, tzn. jak uzbiera się kilka pytań lub będę je zamieszczał po jednej pod kolejnymi postami.