sobota, 24 września 2011

Otchłań

Tam gdzie święcą gwiazdy i księżyc się wznosi,
gdzie człek na człowieka z nienawiścą kroczy,
tam nie szukaj prawdy, bo to już nie ludzie,
wrogość z nich wypływa, pozostaną w brudzie
gniewu oraz śmierci, miasta w gruzy zmienią.
niewinnych ogłupią ich własną oceną.
Oni mają powód by cierpieniem trwożyć,
by do szyi twojej ostry nóż przyłożyć.
Oni pragną władzy, pragną majętności,
w ich sercach nie znajdziesz ni cienia miłości.
Wszystko Ci zabiorą i wyrzucą z domu,
duszą Twą zawładną, jeśli powiesz komu.
Więc zaufaj Bogu, on Twym ocaleniem.
Już w ciemnej dolinie zła się nie ulękniesz,
nie bój się szatana, Pan przy Tobie kroczy,
jeśli dobrze czynisz, łaską Cię otoczy.

Głosy

Szukaj w swoim sercu tego, co jest ważne,
zawsze pełen wiary, ludzi drogowskazem.
Nigdy nie wiesz tego, co Cię jeszcze czeka,
jak głęboka stanie przeciw Tobie rzeka.
Ile krwi swej stracisz niczym dotkniesz celu,
dotrzerz do Edenu, czy padniesz jak wielu?
Nie ważne kim jesteś, lecz prowadź swój los,
bądz dobry dla ludzi, a usłyszą Twój głos.