Napiszę Wam coś więcej o sobie. Chodzę do technikum i wśród moich zainteresowań można znaleźć m.in. rysowanie i pisanie. Nie uważam się za wielkiego rysownika, czy tekściarza pokroju Jacka Piekary, lecz sądzę, że każdy z moich utworów, prozaicznych jak i poezji mają głębszy przekaz i sens niż wszystkie dzieła Justina Biebera i innych, dla których kasa i powszechne uznanie znaczą więcej niż tożsamość. W moich tekstach przykładam się do przekazania ukrytej wizji i przekazu. W przyszłości zamieszcze teksty mojego autorstwa, więc sami będziecie mogli stwierdzić i ocenić. Ale koniec o tym. Kontynuując, do moich zainteresowań zaliczają się także: spotkania ze znajomymi, spędzanie czasu przed komputerem (nawet jeżeli muszę wpatrywać się w pulpit...) oraz granie w gry komputerowe (League of Legends rulez :] ).
Co mnie irytuje? Chamstwo, niszczenie polszczyzny przez wprowadzanie jako co drugie słowo k..., ja pie... i tym podobnych, a także wszechobecna społeczna znieczulica, a dokładniej dbanie tylko o własny interes. Trzy najważniejsze dla mne atuty (wiecie o co mi chodzi): wierność, szczerość i sprawiedliwość.
Moim największym marzeniem jest... hmm... to jest trudny temat, gdyż nie potrafię wskazać jednej rzeczy. Jednak gdybym musiał coś wskazać, to wybrałbym założenie szczęśliwej rodziny. Wpierw znalezienie wiernej i uczciwej dziewczyny, później dopiero można myśleć co dalej, ale wiadomo. Drugim marzeniem jest to, aby przez moje czyny i wszelkie formy działalności wpłynąć na to, aby ten świat stał się lepszy. Jeżeli któś słychając moich słów lub czytając moje teksty zacznie rozmyślać nad sensem swojego istnienia, a wniesie coś do swego życia dzięki temu, to mogę powiedzieć, że to marzenie się spełnia.
Jestem dosyć pesymistycznie nastawiony do świata. Dalej, jestem nieśmiały i nie potrafię zazwyczaj w bezpośredni sposób przekazać swoich uczuć, przez co często przenoszę je na papier (który nigdy więcej nie ma możliwości pojawienia się w świetle dnia). Często gubię wątek moich wypowiedzi, więc słowa "o czym to ja mówiłem" w moich ustach nie brzmią zaskakująco.
Może jeszcze coś o sobie napiszę, ale narazie nie mam pomysłu co... no to narazie.
Kilka słów mojego autorstwa i kilka wydarzeń, które miały kiedyś miejsce. Opowiem wam o...
piątek, 23 września 2011
Na dobry początek...
się przedstawię. Mam na imię Łukasz, mam siedemnaście lat, a rozpocząłem pisanie bloga z tego powodu, iż zainspirowała mnie pewna osoba (nie, nie napiszę kto). Pośród moich jakże licznych i przewyższających pospólstwo talentów... no dobra, nie mam żadnych szczególnych uzdolnień (moim zdaniem), a robie to co lubie. Uwielbiam rozmyślanie (nie mylić z myśleniem, bo to jest moja kiepska strona), co potęguje moją skleroze (tak sądzę) i częste odloty od rzeczywistości. Wszelkie przejawy formy nad treścią w moich wypowiedziach nie są żadnym przypadkiem. Po prostu mam... trudny charakter, a dokładniej mówiąc niejednolity. Mój blog będzie miał charakter filozoficzno-refleksyjny, lecz nie omieszkam przedstawić kilku moich ulubionych książek, czy filmów. Na koniec tego wstępu chciałbym pozdrowić Narratorkę, świetną dziewczynę i pisarkę.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)