Nareszcie solidny mróz. Lubię zimę, chłód, ale bez przesady. Mam ferie, a jak na złość autobusy do mnie nie dojeżdżają, no, nie zawsze. Nudzi mi się, bo na narty jak wyjdzie, to po kilkunastu minutach trzeba wracać, bo wiatr przeszyje do końca.
A to już tylko dziesięć dni do szkoły. No ale nie jest najgorzej. Trzeba się przyzwyczaić w końcu :)
U mnie już spokojnie, nawet lepiej niż się spodziewałem. Siedzę w domu, mało kiedy na PC, bo babcia przyjechała i mama ględzi i ględzi...
Nie będę dużo pisał, bo jakoś nie mam ochoty, pomimo iż wiele mam do powiedzenia. Miłych ferii tym, którzy też mają i tym, którzy będą dopiero mieć.
U mnie jeszcze tydzień, ale dzięki i nawzajem.
OdpowiedzUsuńA mróz przeszywający chyba w całej Polsce. "Ivan bramę otworzył" jakby powiedziała znajoma. Nie wiem jak tam w Rosji wytrzymują z jeszcze gorszymi mrozami. Miejmy nadzieję, że zamiast mrozu będzie niedługo śnieg. Miłych ferii.
Ja tam nie lubię mrozu. Szczególnie momentu, kiedy nad ranem zamarza mi płaszcz, kiedy spaceruję.
OdpowiedzUsuńA miłych ferii tym, którym się skończyły?
lubię taki mróz. Mogę wtedy isc na spacer z pewnością, że nie spotkam kogoś, kogo w danej chwili nie chcę spotkac. Ba, mogę byc pewna że nie spotkam nikogo na swojej drodze, bo wszyscy będą grzac dupę w domu.
OdpowiedzUsuńco do kolczyka - będzie to sternum - kolczyk między piersiami.
a tatuaż? 6 najważniejszych wartości w moim życiu wytatuowane znakami japońskimi na plecach przez cały kręgosłup. Chyba zejdę z bólu podczas robienia, ale jak na razie staram się nie myślec o tym :P
osobiście za mrozem nie przepadam. gdy się wyjdzie na dwór, to wszystkie warstwy ubrań, które trzeba nosić ograniczają moją swobodę ruchu.. stanowczo jestem na nie.
OdpowiedzUsuńwitamy w kręgu ludzi, których matki 'ględzą' za dużo - sam z tym problemem nie jesteś.
nienawidzę AŻ TAKIEGO mrozu.
OdpowiedzUsuń