piątek, 3 lutego 2012

Zima

Nareszcie solidny mróz. Lubię zimę, chłód, ale bez przesady. Mam ferie, a jak na złość autobusy do mnie nie dojeżdżają, no, nie zawsze. Nudzi mi się, bo na narty jak wyjdzie, to po kilkunastu minutach trzeba wracać, bo wiatr przeszyje do końca.
A to już tylko dziesięć dni do szkoły. No ale nie jest najgorzej. Trzeba się przyzwyczaić w końcu :)

U mnie już spokojnie, nawet lepiej niż się spodziewałem. Siedzę w domu, mało kiedy na PC, bo babcia przyjechała i mama ględzi i ględzi...

Nie będę dużo pisał, bo jakoś nie mam ochoty, pomimo iż wiele mam do powiedzenia. Miłych ferii tym, którzy też mają i tym, którzy będą dopiero mieć.

5 komentarzy:

  1. U mnie jeszcze tydzień, ale dzięki i nawzajem.

    A mróz przeszywający chyba w całej Polsce. "Ivan bramę otworzył" jakby powiedziała znajoma. Nie wiem jak tam w Rosji wytrzymują z jeszcze gorszymi mrozami. Miejmy nadzieję, że zamiast mrozu będzie niedługo śnieg. Miłych ferii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam nie lubię mrozu. Szczególnie momentu, kiedy nad ranem zamarza mi płaszcz, kiedy spaceruję.
    A miłych ferii tym, którym się skończyły?

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię taki mróz. Mogę wtedy isc na spacer z pewnością, że nie spotkam kogoś, kogo w danej chwili nie chcę spotkac. Ba, mogę byc pewna że nie spotkam nikogo na swojej drodze, bo wszyscy będą grzac dupę w domu.
    co do kolczyka - będzie to sternum - kolczyk między piersiami.
    a tatuaż? 6 najważniejszych wartości w moim życiu wytatuowane znakami japońskimi na plecach przez cały kręgosłup. Chyba zejdę z bólu podczas robienia, ale jak na razie staram się nie myślec o tym :P

    OdpowiedzUsuń
  4. osobiście za mrozem nie przepadam. gdy się wyjdzie na dwór, to wszystkie warstwy ubrań, które trzeba nosić ograniczają moją swobodę ruchu.. stanowczo jestem na nie.
    witamy w kręgu ludzi, których matki 'ględzą' za dużo - sam z tym problemem nie jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  5. nienawidzę AŻ TAKIEGO mrozu.

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie obserwujemy będą usuwane, podobnie jak "fajne", czy "wejdź na..."

Jeśli chcesz pogadać poza blogiem, zapraszam na Skype, nick: Kedholt.