Cień - w nim ciągle nam żyć przychodzi
On nadzieje i marzenia nasze spowija
Serce niepewnie bijące, pełne smutku okrywa swym płaszczem
Czasem chce mi się płakać z bezradności,
z własnych słabości.
Lecz muszę być silny, nie ulegnę
Muszę żyć, dopóki ta iskra nadziei płonie
Nie poddam się
Będę walczył, aż umrą me marzenia -
bez nich i ja żył nie będę
Ostatnie kilka chwil, każdy oddech i uderzenie serca, w cieniu skryte przed złym światem
sam tworzysz takie rzeczy? naprawdę mi się podoba. :))
OdpowiedzUsuńwidzę, że nastrój bardzo pozytywny i świąteczny, jak u mnie.
OdpowiedzUsuńWow. Cudowne.
OdpowiedzUsuńdodaję. ;)