i dłuższy weekend o jeden dzień. Ale dzisiejszy był spoko. Zamiast mieć lekcje do 14.50, skończyłem o 11.30 i pojechałem do okulisty do Tyczyna. Były pewne problemy natury papierkowej, ale jestem zadowolony, bo o 0,5 mam zmniejszoną wadę :D
Jak już załatwiłem co miałem załatwić poszedłem do gimnazjum. Niby mi się nie chciało, ale coś mnie przymusiło. Ku mojemu zaskoczeniu wróciła pani Szetela, która została zwolniona trzy lata temu, lecz już jest z powrotem. Tylko czterech nauczycieli mnie poznało, co nie było dla mnie szczególnym zaskoczeniem. Pani wychowawczyni, the best panu od infy, pani dyrektor oraz pani od sklepiku. Dzięki mojemu autorytetowi oraz jakże powszechnemu poważaniu (xD) otrzymałem FREE deserek, którego nie jadłem prawie dwa lata. Było fajnie, spotkałem "starych" nauczycieli. Może to moja subiektywna ocena, ale jeżeli już się skończy szkołę, to nauczyciele patrzą na Ciebie jakby przychylniejszym wzrokiem :D
Jutrzejszy dzień też zapowiada się ciekawie. Mam dwie matmy (buu), poprawę z fizyki ( :[ } oraz dowiem się, że dostałem jeden z cyfrówki. Ale część lekcji mi prawdopodobnie przepadnie, bo jutro jest akademia, a ja robie w studiu szkolnym. Trzeba będzie rozstawić głośniki, przygotować kamery, mikrofony itd., na co trzeba czasu, więc z lekcję, dwie przed akademią pójde i będę miał spokój.
Już nie mogę doczekać się końca lekcji + 3h, ponieważ w czasie tych 3h będę u dentysty :((.
Życzę Wam powodzenia jutro w szkole :]
W końcu weekend!
OdpowiedzUsuńTak :) Hmmm jak taki kamerzysta jesteś to moze się zgłosisz na ochotnika do pomocy przy moim filmie? Oczywiście, jeżeli cię nie przekonam na rolę aktorską :)
OdpowiedzUsuń